1

Torebka, moja miłość?!

18 lutego 2014 opublikował

Jest taki dodatek do ubioru, który jest królem pośród wszystkich akcesoriów. Bywa on także symbolem statusu, który naprawdę potrafi uczyni różnicę. Można go uważać za prawie integralną część kobiecości. To akcesorium najbardziej kochane, pożądane, śnione przez wszystkie kobiety od dziecka. Damska torebka. Ponieważ istnieje ta uczuciowa wieź, to każda kobieta chce posiadać całą kolekcję toreb, torebek i torebeczek. Z tej perspektywy każda kobieta jest nienasycona. A tu cały czas torebka się zmienia: sezon, moda, kształt, kolor, okazja. Na torebce ogniskuje się zarówno kobiecy zachwyt, jak i męski podziw, i to mimo tak istotnych różnic w postrzeganiu świata, w odczuwaniu szczegółów… Zrozumiała jest więc wielka miłość kobiety do tego elementu garderoby, że jest ona w stanie unicestwić każdego, kto chciałby dokonać zamachu na jej torebkę.
W wielu kobiecych szafach piętrzę się torebki uwielbiane i adorowane, a ich właścicielki nie muszą tam zaglądać, żeby wiedzieć jakie marki, fasony, kolory czekają na ponowną prezentację przed światem. Dlatego też nie oszukujmy się – świat bez damskich torebek może i mógłby istnieć, ale byłby znacznie uboższy.
Ja uwielbiam wielkie torby, takie, w których mogę zagłębić swoje rączki. Najbardziej kocham te duże i przestronne, w których mieści się cały mój świat: portfel sam mający wielkość średniej kopertówki, niezliczone utensylia do makijażu, mokre i suche chusteczki, parasolka, lekarstwa, okulary i coś od czytania, szalik lub chusta (alb to i to), klucze, odtwarzacz mp3, aparat fotograficzny – po prostu pół domu. Może dlatego nie mogę się przekonać do kopertówek…
Niestety, kiedy już kupimy tą torebkę ukochaną, wyśnioną, wymarzoną, to tak jak dzieci po otrzymaniu upragnionej zabawki widzimy, że nie spełniła ona wszystkich oczekiwań. I bardzo szybko zaczynamy marzyć o następnej. Nawet gdyby to był Louis Vuitton, to zaraz pojawiło by się marzenie na przykład o Hermes Kelly, ewentualnie różowym… Torebka jest więc pragnieniem uszytym z małych kawałków kobiecej frywolności.

One Response to Torebka, moja miłość?!

Dodaj komentarz