Archiwum tagów: ciekawostki

0

Kultowa torebka Fendi, czyli francuska bagietka prosto z Italii 

opublikował

fendi

fendi

Kiedy rodzime blogerki modowe prześcigają się w liczbie upolowanych na wyprzedażach a następnie dodanych do galanteryjnej garderoby francuskich, nie zawsze oryginalnych klasyków spod znaku Chanel, Louis Vuitton czy Hermès –  cenione stylistki i światowe trendseterki wpisują swoje nazwiska na długą listę klientów oczekujących na świeżutką bagietkę. I nie chodzi tu o sympatyczny, pochodzący z Francji wyrób piekarniczy, ale o kultową torebkę sygnowaną logo włoskiej marki Fendi.

Słynna Baguette, gdyby zajrzeć jej w metrykę, to już czerstwa buła. Model powstał bowiem w 1997, więc w tym roku będziemy świętować jego pełnolecie. Z drugiej strony jednak, klasyczne, funkcjonalne fasony torebek (jak choćby wspomniane wcześniej Chanelki czy Birkiny od Hermèsa) to wyroby, które nigdy się nie przeterminują. Sęk w tym, że Bagietka Fendi nie jest ani klasyczna, ani też nadzwyczaj praktyczna. Wręcz przeciwnie, bo z perspektywy współczesnych trendów tej niewielkiej, noszonej ciasno pod ręką, prostej w formie i mocno zdobionej torebce bliżej do kiczu niż ponadczasowej elegancji. A jednak, żeby ją kupić, należy zapisać się na listę, a czas oczekiwania na konkretne, najbardziej pożądane modele wynosi średnio trzy lata.

Minimalistyczne lata 90.

Mimo że dom mody Fendi powstał w 1918 roku, a jego projekty (głównie futra, buty i – rzecz jasna – skórzane torebki) cieszyły się uznaniem klienteli, rodzinny biznes na poważnie ruszył z kopyta dopiero w połowie lat 60., kiedy do ekipy twórców dołączył sam Karl Lagerfeld. To ekscentryczny Niemiec zaprojektował logo Fendi, a następnie zabrał się za przygotowanie szkiców do (jak się okazało) przełomowej kolekcji futer, które cieszyły się ogromnym wzięciem po obu stronach Atlantyku. Dobra passa trwała kolejne dwie dekady, aż do przełomu lat 80. i 90. Okazało się bowiem, że w modelach Fendi gustują przede wszystkim stateczne elegantki – modnisie balansujące na granicy wieku emerytalnego, ceniące sobie bezpieczną klasykę i które ubrania i dodatki marki po prostu noszą, a nie w nich bywają. A świat szedł naprzód, trendy się zmieniały, potrzebna była rewolucja, stylistyczny przełom, który, z jednej strony, byłby spójny z popularnym wówczas minimalizmem i z drugiej – schlebiał gustom młodej, przebojowej klienteli, przedstawiał nową jakość, świeży koncept.

Bagietka fendi

Bagietka fendi

Świetnym posunięciem okazało się wprowadzenie kolekcji Fendissime w której znaleźć można było futra i akcesoria galanteryjne dla dynamicznych, aktywnych kobiet. Kolejnym krokiem było powierzenie praktycznie debiutującej wówczas w świecie wielkiej mody  Silvii Venturini Fendi projektu nowej torebki. To właśnie zdolna dziedziczka roku w 1997 roku przedstawiła publiczności najbardziej przełomowy w historii marki model – prostą, niewielką Baguette.

 

 

Szał na galanteryjne pieczywo

 Na punkcie Bagietki zwariowały najpierw gwiazdy z Madonną na czele, a w ślad za nimi poszły miłośniczki oryginalnych dodatków z całego świata.  Ta pozornie niepozorna skórzana torebka – jako pierwsza w historii – uzyska status It-Bag, a więc markowego, sezonowego bestselleru. Jakby tego było mało, także Baguette zawdzięczamy szaloną popularność kultowego dzisiaj „Seksu w Wielkim Mieście”. Tak się bowiem składa, że na początku kręcenia serialu scenarzyści mieli mocno ograniczony budżet, więc – aby jak najwyraźniej przedstawić charakter Carrie i jej obsesję na punkcie mody – ubierali główną bohaterkę w niekoniecznie markowe, organizowane na chybcika ciuszki. Wszystko się zmieniło, kiedy to właśnie Fendi – jako pierwszy z uznanych domów mody – zdecydował się wypożyczyć produkcji swoją słynną torebkę. Od tamtej pory Sarah Jessica Parker mogła paradować po planie z Bagietką pod pachą, a słynni kreatorzy – idąc za przykładem Włochów – zaczęli dobijać się do drzwi producentów serialu.

Dostawa świeżych Bagietek

Boom na noszone pod pachą, kolorowe i mocno zdobione logo Fendi skórzane torebki trwał przez dobrych kilka lat. Drastyczny spadek zainteresowania modelem zanotowano stosunkowo niedawno, kiedy do głosu doszły shoppery, torebki-worki czy mocno awangardowe, autorskie modele. Design Bagietki okazał się przestarzały, jej wielkość – mało funkcjonalna a branding – zbyt ostentacyjny, nowobogacki. Próżno więc dziś szukać legendarnych torebek Fendi na ulicach czy blogach rodzimych szafiarek, które – zamiast we włoskie Bagietki – wolą inwestować we francuskie klasyki spod znaku Chanel czy LV. Można je jednak znaleźć w rękach (a raczej – pod pachami) uznanych, światowych stylistek i trendseterek, które sprawnie operują kiczem i igrają z konwencjami. Do podjęcia takiej zabawy zachęca ich zresztą sama Silvia Venturini Fendi, która z okazji niedawnego piętnastolecia modelu organizowała na cześć swojego projektu ekskluzywne imprezy w butikach w Rzymie, Mediolanie, Paryżu czy Nowym Jorku.  Wydano także zakrawającą o biografię książkę o wymownym tytule „Fendi Baguette”, wypuszczono serię limitowanych wariacji modelu i kolekcję akcesoriów (apaszki, koszulki czy breloczki) inspirowanych Bagietką.

Aby stać się właścicielem własnej Baguette nadal trzeba zająć miejsce na liście oczekujących, a przy okazji – przygotować się na spory wydatek, bo ceny najpopularniejszych modeli dostępnych w sklepach internetowych startują z pułapu 7 tysięcy złotych. Mniej zamożnym i nie aż tak cierpliwym fankom galanteryjnego pieczywa pozostaje tylko cierpliwie czekać na to, co Fendi przygotuje z okazji kolejnych, symbolicznych urodzin przełomowego wzoru skórzanej torebki. Albo zajrzeć do naszego sklepu i wybrać model nawiązujący do formy słynnej Baguette, której fason miał i będzie miał realny wpływ na kształtowanie się kolejnych, galanteryjnych trendów.

0

Wyjątkowa – to dla Ciebie!

opublikował

Mamy dzisiaj coś, co na pewno nie jest dla każdej kobiety. Coś, co pozwoli Ci – bo jesteś świadoma i nastawiona na konkretne rozwiązania – doświadczyć zupełnie nowej, niezwykłej i poruszającej formy oraz jakości. Te torebki z pewnością sprawią, że poczujesz się wyjątkowa. Pomyśl tylko, jak wiele korzyści i szyku dodasz sobie wówczas, gdy już sięgniesz po nasze torebki, mogąc cieszyć się nimi z każdym krokiem, który zrobisz. Wiesz już od pierwszej wizyty o tym, że w naszym sklepie znajdziesz tylko i wyłącznie najwyższą jakość, pełną elegancji, szyku i stylu. To przecież cechy, które określają ciebie, utożsamiasz się z nimi i czujesz, gdy coś wibruje dokładnie taką energią jak twoja.

Co powoduje, że masz chęć kupić torebki z naszej kolekcji? Przede wszystkim to, że mają wyjątkowy charakter, są wyraziste, więc możesz już teraz poczuć bardzo dokładnie, jeszcze zanim zestawisz je z ulubioną garderobą, że możesz zyskać coś naprawdę niesamowitego. Zobacz, jak duża różnorodność cechuje torebki z naszej oferty. Usłysz, jak inne kobiety pytają, skąd masz tę akurat torebkę. Możesz bardzo szybko przekonać się co do tego, że to świetne rozwiązanie i na skalę konkurencji, praktycznie niepodrabialne, o wyjątkowym stylu i formie.

To przecież oczywiste, że chcesz posiadać przedmiot wyjątkowy i niezawodny, który odznacza wysoka jakość i dzięki któremu, po prostu możesz przestać sobie zaprzątać głowę jakimikolwiek zmartwieniami.

Wiemy, że kobiety mają różne gusta i upodobania. W związku z tym, ofertę torebek skroiliśmy na miarę w taki sposób, byś mogła od pierwszej chwili stwierdzić, który konkretnie model będzie dla Ciebie odpowiedni.

Nasze produkty zostały stworzone dla wyjątkowych kobiet. Takich, które wiedzą czego chcą, są zdecydowane i pewnie kroczą przez życie. Jeśli jesteś gotowa na to, by dać sobie zupełnie nowy standard, coś absolutnie dotąd niespotykanego, z niecierpliwością wyczekuj dostarczenia zamówienia. W tym sklepie czeka Cię radość z każdego zakupu, a pozytywne emocje towarzyszące  oczekiwaniu na torebkę, na pewno będą potem żywe, gdy już pierwszy raz jej użyjesz.

Włoskie torebki to rozwiązania bez kompromisów i niedopowiedzeń. To coś, co każda pewna siebie kobieta – taka jak Ty – może uczynić swoim atrybutem i jednocześnie, mogąc bawić się modą, podkreślać swój niezależny, wyrazisty i silny charakter.

Odkryj, co tak naprawdę znaczy stylowa włoska torebka. Szybko stanie się dla Ciebie jasne w najdrobniejszych szczegółach, że to nie tylko forma. Po prostu, torebka musi mieć w sobie to „coś”. Przecież sama wiesz najlepiej, o  co dokładnie chodzi.

Stawiamy na jakość, nie na ilość, więc tu na pewno znajdziemy wspólny punkt do porozumienia. Każda klientka, która sięga po nasze włoskie torebki na pewno wie, czego chce. Jesteśmy o tym absolutnie i głęboko przekonani, a zadowolenie odbiorczyń z otrzymanych przesyłek, wciąż utwierdza nas w słuszności tego stanowiska.

Jeżeli więc pragniesz zapewnić sobie zupełnie nowy, ekscytujący i wzbudzający falę przyjemnych doznań produkt, a także stać się posiadaczką czegoś zupełnie wyjątkowego, co idealnie wpisze się w Twoje upodobania i gust, wykonaj ruch. Przecież wiesz, że masz już wymarzoną torebkę na wyciągnięcie ręki i tylko momenty dzielą Cię od tego, byś zamówiła ją pod swój adres.

Przyjrzyj się dokładnie temu, co możesz u nas znaleźć. Może się okazać, że jedna wizyta będzie początkiem niezwykłej, niespotykanej dotąd przygody w świecie torebek. A przecież wiemy, że lubisz odkrywać nowe rzeczy i cieszyć się nimi. Tak będzie z pewnością tym razem…

0

Torebka – krótka historia damskiej mody

opublikował

Wiemy, że można napotkać wiele mniej, lub bardziej, interesujących artykułów o historii torebek i o tym, jak torebka i jej rola zmieniała się w kolejnych stuleciach. Wiemy o tym, ale nie mogliśmy się powstrzymać od przedstawienia w bardzo zwartego, kolejnego spojrzenia na tą kwestię. Jest więc torebka niezbędnym elementem każdej kobiecej stylizacji, a niektórzy twierdzą, że zaglądając do torebki można zobaczyć…kim jest napotkana pani. Chociaż wydaje nam się, że kobieta i torebka zawsze występowały razem, ten przyjemny i praktyczny dodatek ma swoją historię.

Egipt. Państwo Faraonów.

Tu zaczyna się historia torebki. Właśnie Egipcjanie i Egipcjanki stosowali, jako pierwsi torebki nie tylko po to, żeby przenosić podręczne przedmioty, ale także w celu pokazania swojego statusu społecznego. Modne Egipcjanki ubierały torebki przypięte do pasa. Biedota egipska podobnych torebek używała do przenoszenia nasion.

Średniowiecze wczesne i późniejsze.

To czasy torebek. Aż trudno sobie wyobrazić, że głównym powodem ich popularności był brak kieszeni! Tymczasem służyły głównie do przenoszenia pieniędzy. Modne i dla bogatych były te, które miały najwięcej ozdób tkanych na pasku. Przewieszone przez ramię wyglądały jak współczesne nam torby listonoszki damskie, chociaż nosili je głównie mężczyźni.

XV wiek. Nowa moda.

W tym okresie pojawia się moda na torebki ślubne. Tradycją wręcz staje się podarunek od druhny dla panny młodej, w postaci torebki. Najważniejszym elementem takiego podarunku był wyszyty fragment znanej opowieści o miłości.

Znane są również torebki do przenoszenia niewielkich kawałków mięsa. Używane podczas polowań, były praktycznym pojemnikiem na karmę dla polujących sokołów.

XVI wiek. Torebka wydaje się zbędna.

W epoce elżbietańskiej torebki dopasowały się do ornamentowanego stylu męskich fraków, czy wielkich, rozkloszowanych spódnic. Tak ozdobne stroje nie potrzebowały dodatków, odciągających niepotrzebnie wzrok od ich szykowności. Dlatego torby i torebki raczej chowano, a ich rozmiary były niewielkie. Osoby bogate chętniej zastępowały je kieszeniami. Warstwy ubogie nosiły za to torebki przez ramię.  Wykonane z lnu, czy innego ogólnie dostępnego materiału, służyły do przenoszenia chleba, czy niezbędnych do pracy narzędzi, w związku z czym ich rozmiary były okazałe.

W XVI wieku do użytku weszły też „swete bagges” – torby przeznaczone do ukrywania brzydkiego zapachu. Na taką, wykonaną z pachnącego materiału, torebkę pozwolić mogła sobie tylko arystokracja.

XVII wiek. Od torebki do portfela.

Wracają do użytku torebki bogato ornamentowane. W związku z tym, że każda porządna panna na wydaniu powinna umieć wyszywać, pięknie zdobiona torebka staje się znakiem rozpoznawczym młodych, niezamężnych kobiet. Pojawiają się też portfele. Wcześniej wystarczył woreczek związany sznurkiem. Z czasem jego kształt i rodzaj zapięcia komplikował się tak bardzo, że jego wykonanie stało się specjalnością niektórych tylko kaletników, czy krawców.

XVIII wiek. Torebka i sztandar.

Rewolucja francuska zabiła nie tylko swoich przeciwników, ale też modę na wielkie, bufiaste spódnice. Długie, wąskie i smukłe stroje nie mieściły już kieszeni, co wiązało się z powrotem torebek. Torby były niezbędne, ponieważ kobiety używały więcej akcesoriów niż w czasach poprzednich. Puder, zalotka, lusterko – wszystko to musiało zmieścić się do podręcznego bagażu.

XIX wiek. Czasy królowej Wiktorii i nowych technologii.

Era wiktoriańska to postęp technologiczny. Liczne manufaktury przekształcają się w fabryki, co umożliwia masową produkcję torebek. Do stałego wyposażenia torebki wchodzą łańcuszki, wymyślne zapięcia na haczyk, czy magnes, oraz uprzążki. Rozwój kolei przyczynił się do powstania nowego rodzaju bagażu – walizki. Jej XIX wieczny kształt niewiele się zmienił do czasów obecnych. Nawet kojarzony z nowoczesnością szyfr jest de facto wynalazkiem ówczesnych projektantów mody.

Lata 20 XX wieku.

Kobiety nosiły torebki przypominające męskie aktówki. Trzymane pod pachą miały dodawać wyemancypowanym właścicielkom profesjonalizmu i…uroku! Nudna, geometryczna moda została zastąpiona egipskim wzornictwem w wyniku odkrycia piramidy Tutenchamona. Egipskie hieroglify zaczęły zdobić nie tylko damskie torebki, ale tez lusterka, kosmetyczki, obuwie, a nawet ręczniki.

Sklep caspio.pl zaprasza do zapoznania się z kolekcją listonoszek!!!

0

Gdzie podpatrywać trendy w modzie – praktyczne wskazówki.

opublikował

Dzisiaj, rynek prasy o modzie w naszym kraju, przechodzi dosyć istotną metamorfozę. Ma na to niewątpliwy wpływ postępująca non stop moda na coraz szybszą i sprawniejszą wymianę informacji, dzięki nowym mediom, ale też większej otwartości i nowym nawykom odbiorców. Kiedyś, jedynym źródłem kontaktu z zachodnimi trendami, były ilustracje czy sesje zdjęciowe w kolorowych magazynach. A dzisiaj? Dzisiaj mamy już zupełnie prostsze zadanie, bo masa furtek tylko czeka na to, by z nich skorzystać.
Weźmy na początek internet. Od kilku lat, w polskiej internetowej sferze życia, obserwujemy prawdziwy boom blogowy, rozkwit tematycznych for, a co za tym idzie, coraz większą aktywność odbiorców treści na różnych kanałach w internecie. Dzięki najbardziej znanym blogerkom, coraz więcej kobiet, w różnym wieku, może z coraz to większą łatwością inspirować się i bardziej odważnie zestawiać swoje stylizacje. Oczywiście niekoniecznie na takich samych przykładach, jak robią to blogerki, celebrytki i różne znane osoby. Wiadomo, że są torebki skórzane za 300 złotych, a są też i takie za 3000. Niby jedno zero, a różnica naprawdę ogromna. Chodzi więc bardziej o to, by po prostu się inspirować, pobudzać własną kreatywność oraz pomysłowość w

Grafika z brązową torebką.

Brązowa torebka. Grafika.

wyszukiwaniu wyjątkowych produktów. Nie chodzi o kopiowanie stylizacji w całości.
Tak naprawdę nie ma znaczenia, czy przedmiot poszukiwania stanowią włoskie torebki, płaszcze, czy jakikolwiek inny element garderoby. Nie. Najważniejsze jest to, że mamy do czynienia z coraz większą swobodą wyborów, swobodą pozyskiwania punktów odniesienia. Oczywiście, nie tylko internet ma w tym swój udział. Popularyzacja programów o modzie w największych i najbardziej popularnych stacjach telewizyjnych w naszym kraju, także ma znaczenie. Zmienia się świadomy odbiór mody przez przeciętnego widza. To, co jeszcze dziesięć lat temu pozostawało w sferze marzeń, niczym jakiś wyidealizowany sen o luksusowym życiu w zachodnich krajach, teraz jest po prostu podawane przed oczami, jak na tacy, praktycznie na wyciągnięcie ręki. Nie dziwi więc, że różne kolekcje jesień/zima 2014, możemy poznać w dzisiejszych czasach z dużym wyprzedzeniem i zareagować szybciej, niż reszta otoczenia. Moda lubi różnice, a największą satysfakcję, zawsze mają pionierzy i pionierki. Dzisiejszy świat mody przyciąga różne osoby, a co za tym idzie, obserwujemy w nim coraz więcej różnic, które tylko urozmaicają całość, nadając jej coraz ciekawsze oblicza. W końcu świeżość jest zawsze ciekawsza i bardziej konstruktywna od tego, co nazywamy monotonią.

0

Via Borgognona – torebkowa Mekka [1]

opublikował

Plac Hiszpański

Plac Hiszpański

Jedno z najbardziej charakterystycznych, rzymskich, miejsc. Typowa dla stolicy Italii architektura samego placu, kilka egzotycznych dla Polaka palm i crème de la crème tego miejsca – La Barcaccia – przepiękna fontanna seniora Berniniego w kształcie łodzi. Taka sceneria w wielu europejskich miastach byłaby celem setek, a raczej tysięcy, turystów. Wobec ogromnej ilości niepowtarzalnych miejsc wiecznego miasta Plac Hiszpański nie ma aż takiego znaczenia. Właściwie to powinno się powiedzieć, że nie zawsze ma takie znaczenie. Ale są momenty, że ten niewielki plac ogniskuje na sobie miliony podekscytowanych spojrzeń. Tak, to właśnie na Schodach Hiszpańskich, prowadzących z placu do kościoła Trinità dei Monti, odbywają się w lipcu najbardziej znane, plenerowe pokazy mody, na które z niebywałą ekscytacją oczekują rzesze prawdziwych koneserów.

Via Borgognona

Via Borgognona

Między tą prawdziwą mekką miłośników mody a znaną, niestety – również z ogromnych korków, rzymską arterią Via del Corso znajduje się kilka urokliwych, staromiejskich, uliczek. Przykładowo niepowtarzalny widok na Schody Hiszpańskie roztacza się z bardzo ekskluzywnej ulicyi Via dei Condotti. Ale to nie ona powinna stać się światowym centrum wielbicieli torebek. Nieco mniej znaną, równoległą do niej ulicą, jest Via Borgognona. To tam znajdziesz prawdziwe, torebkowe zagłębie. Dodatkowym jej atutem jest kojący cień, szczególnie wartościowy w letnie, upalne, włoskie dni, tak doskonale kojący w wąwozie przygotowanym pośród urokliwych, barokowych kamieniczek. Ale to nie architekturę chcemy Ci przybliżyć. Zapraszamy na wspólny spacer wzdłuż witryn pełnych torebek najbardziej znanych projektantów.

Il Bisonte

Il Bisonte – eklektyczna wiara projektanta.

Pierwszy sklep, który przykuwa nasza uwagę ot marka założona przez eklektycznego projektanta, Wanny Di Filippo. Jest prawdziwym pasjonatem żubrów, które chciałby raz, i jeszcze raz, ożywiać i ocalać od zapomnienia w toku ewolucji. To jego umiłowanie przekłada się bardzo bezpośrednio na jego twórczość. Drugą jego pasją są antyki i ich ożywianie poprzez adaptację do użytkowych przedmiotów: lampy w stylu Art Nouveau, antyczne zabawki przywrócone do życia, a nawet zabalsamowana sowa, która wita nas wyciągając przedwcześnie zamarłe skrzydła. Te dwie pasje nadają temu współczesnemu szamanowi dziwną moc, która materializuje się w jego bardzo egzystencjonalnych projektach.

Witryna Balenciaga

Witryna Balenciaga

Praktycznie naprzeciwko tej świątyni żubra znajduje się prawdziwy hit modowego świata – sklep Balenciaga. Ten baskijskiego pochodzenia projektant ubierał wiele kobiet, które miały wiele do powiedzenia nie tylko w świecie mody. Pod koniec lat sześćdziesiątych narzekał, że nie ma już nikogo, kogo mógłby ubierać. Marka jednak przetrwała, bo miała szczęście do kolejnych, nietuzinkowych postaci, które się angażowały w jej prowadzenia. Obecnie stała się częścią Grupy Gucci, tworząc prawdziwe, modowe imperium.

Zobacz „Via Borgognona – torebkowa Mekka [2]

1

Najdroższa torebka na świecie

opublikował

W 2011 roku pobity został Rekord Guinnesa w kategorii: cena torebki. Wyniosła ona aż 3800000 dolarów czym prawdopodobnie na lata zapisała się w księdze największych osiągnięć na świecie. Torebka ta została zaprojektowana przez legendarną firmę jubilerską Mouawad i nazwano ją „The Mouawad 1001 Nights Diamond Purse” („Diamentowa torebka 1001 Nocy”). Została ona utworzona z 18-karatowego złota oraz 4517 kamieni szlachetnych, głownie diamentów w różnych kolorach (od bezbarwnych do żółtych). W sumie było to 38191 karatów. Co ciekawe, torebka ta była robiona nie przez maszyny, tylko ręcznie przez rzemieślników co zajęło im ponad 1200 godzin czystej pracy. Czyli pracownicy musieli pracować prawie 5 miesięcy jednocześnie, aby stworzyć to dzieło. Torebka ta to naprawdę majstersztyk, ale to może dlatego, że mało kogo stać na takie dzieło. Tu można się zastanawiać, czy to wciąż rzemiosło czy już dzieło sztuki, bo jak można zobaczyć na zdjęciu torebka prezentuje się naprawdę zjawiskowo. Pascal Mouwad, twórca i właściciel Mouwad Jewelry, twierdzi, że ta torebka hipnotyzuje, jako całość a także jako poszczególne detale jest doskonała, i trudno się z nim nie zgodzić. A wygląda ona tak:

Najdroższa torebka świata.

Najdroższa torebka świata.

Widzimy, że na środku jest utworzone z diamentu (zapewne wielokaratowego) serce, a z niego odchodzą strzałki do różnych innych kamieni szlachetnych. Również sprzączka jest zrobiona ze szczerego złota.
Niestety cena jest na tyle horrendalnie wysoka, że chyba nie jest w ogóle możliwe rozważanie, czy można się gdzieś wybrać z taką torebką. Z uwagi na rekordową cenę jej walory użytkowe właściwie nie istnieją, należy ją raczej traktować jako dzieło sztuki. Może więc stanowić prezent dla żony jakiegoś bogacza, tak aby ta mogła się pochwalić tym dziełem umieszczonym w zabezpieczonej na tysiące sposobów gablocie.